Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
232 posty 4 komentarze

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Nie przestrzegaj głupiego prawa!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przez niespełna 4 lata obecnej, mijającej kadencji, Sejm RP przyjął 842 ustawy czyli praktycznie co dwa dni jedna ustawa. Jest oczywiste, że w takim tempie nie da się uchwalić dobrego, stabilnego prawa.


Nie przestrzegaj głupiego prawa!

Niemcy bez wątpienia budzą na świecie respekt za systematyczność, organizację, zdyscyplinowanie. Ich gospodarka to eksportowy gigant, a instytucje niemieckiego państwa, przez swą stabilność mogą być wzorem dla innych państw. Podobnie imponujący jest dorobek niemieckiej kultury, nauki czy sztuki.

Tym bardziej musi budzić zdziwienie - jak to się stało, że ten kulturalny naród, który wydał Bacha, Mozarta czy Beethovena doszedł do momentu, w którym w demokratycznych wyborach wybrał...
niejakiego Hitlera i jego bandę.
Po czym rzucił się na sąsiednie kraje mordując całe narody, rozdeptując żydowskie dzieci, gwałcąc i grabiąc.

Wiele światła na ten proces rzucają tłumaczenia sądzonych zbrodniarzy niemieckich. Brzmiały one bardzo podobnie: „wykonywałem tylko rozkazy”, „byłem tylko zwykłym członkiem partii”, „takie było prawo.”

Bo też – Drodzy Państwo – zbrodnie hitlerowskich Niemców popełniane były zgodnie z literą prawa.
Reichstag uchwalał dajmy na to „ustawy norymberskie” i na ich podstawie wyrzucało się Żydów z ich domów i zabierało majątki.
Führer wydawał rozkaz i się go wykonywało. Rozkaz to rozkaz!

W naszym Sejmie siedzę sobie obok posła Mniejszości Niemieckiej Ryszarda Galli – bardzo porządnego i sympatycznego człowieka.
Ale czasem, kiedy rozgardiasz panujący w naszym parlamencie sięga zenitu, kiedy poprawiamy ustawy uchwalone przed miesiącem, żeby poprawić sobie humor „szczypię” lekko kolegę z Mniejszości mówiąc:
- Patrz Ryszard! U nas nazizm by nie przeszedł!
Przy naszym narodowym rozgardiaszu i przy wrodzonej skłonności do buntu – my Polacy nigdy byśmy nie stworzyli takiej zbrodniczej machiny.
I kolega Ryszard przyznaje mi rację.
Tak więc nasza bałaganiarsko-anarchiczna natura ma swoje dobre strony – nie upadajcie na duchu!

Bo też - moi Drodzy Czytelnicy – nie każdego prawa trzeba przestrzegać.
Głupie czy nieuczciwe ustawy omijajcie i bojkotujcie!
A przecież nie myślicie, że nasz bohaterski Sejm uchwalając 300 ustaw rocznie jest w stanie wyprodukować
dobre prawo.
Przedwojenny kodeks karny przyjęto w 1932 r. rozporządzeniem Prezydenta RP – od nazwiska jednego z członków komisji kodyfikacyjnej, która ten akt prawny opracowała nazywany był „Kodeksem Makarewicza”. Kodeks Makarewicza przetrwał wojnę i został zmieniony dopiero w 1969 r. przez Sejm PRL, obowiązywał
zatem bez żadnych zmian 37 lat.
Sejm 8 kadencji, w którym zasiadam zmieniał do tej pory kodeks karny 15 razy.
Tyleż samo razy zmienialiśmy jako posłowie na wniosek ministra sprawiedliwości kodeks postępowania karnego. Tak samo często zmieniana była inna ustrojowa ustawa - kodeks postępowania cywilnego.

Przez niespełna 4 lata obecnej, mijającej kadencji, Sejm RP przyjął 842 ustawy czyli praktycznie
co dwa dni jedna ustawa. Jest oczywiste, że w takim tempie nie da się uchwalić dobrego, stabilnego prawa. Ustawy są przepychane kolanem, dyskusja ma charakter wybitnie pozorny, posłowie głosując wg instrukcji
działają na akord. A ktoś te tony prawniczej makulatury musi potem przeczytać i wdrożyć w życie.

Jest jasne, że tak stanowione prawo nie może być dobre i wśród ustaw mamy często przykłady zwykłej głupoty.

Do rekordów głupoty zaliczam przyjęcie przez polski Sejm europejskiej dyrektywy o tzw. RODO czyli
o ochronie danych osobowych.
Rozporządzenie to wprowadzono pod pozorem obrony obywateli przed handlem ich danymi przez np. banki.

Ale praktycznie literalnie stosowane to prawo paraliżuje relacje międzyludzkie, obciąża nas wszystkich kosztami dodatkowych – zupełnie zbędnych – instytucji i naraża na karykaturalne wręcz sytuacje, kiedy np. przed koncertem muzycznym konferansjer wygłasza idiotyczną wielominutową informację, że koncert jest nagrywany i administratorem jest dom kultury.

Na szczęście Polacy radzą sobie z tym idiotyzmem i już wiele instytucji państwowych zamiast czytać te durnoty, podaje krótki komunikat gdzie można się z zapisami RODO zapoznać. I w taki sposób polski geniusz minimalizuje skutki durnego prawa. Szkoda, że wcześniej uchwalonego.

Janusz Sanocki – Poseł Niezrzeszony
 

KOMENTARZE

  • Dura lex, sed lex
    Słyszałeś o takiej zasadzie?
  • @Mind Service 02:20:33
    A po co sluchac???? Wiedziec co to prawo???
    Najwazniesze byc poslem i wymyslac co drugi dzien nowa ustawe:-00000 tak samo glupia- jak jej tfurcy:-)))))
  • Nikt nie jest ponad prawem!
    Panie Pośle!

    Pan, będąc członkiem polskiego parlamentu, nie może nawoływać do nieprzestrzegania przez obywateli praw ------> uchwalonych przez najwyższą władzę ustawodawczą w Polsce = przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

    Pana nawoływanie do nieprzestrzegania prawa - które się Panu "nie podoba" - to jest nie tylko skandal, ale i jawne zaprzeczenie z Pana strony, ważności istnienia stanu prawa i praworządności w Polsce.

    Jeśli Pan danego prawa nie akceptuje, to powinien Pan podejmować adekwatne działania ku jego zmianie.

    Jednak, jedynie w granicach prawa = w ustalonej dla wszelkich zmian prawa formie, czyli ---> dla danego prawa ewentualnej zmiany.

    Od Posłów na Sejm RP - zatem w tym i Pana - wymagać można i należy znacznie więcej znajomości prawa i zasad obowiązujących w cywilizowanym, demokratycznym kraju.

    Proszę działać w formie i granicach ustalonych dla Posłów na Sejm RP przez Konstytucje Rzeczypospolitej Polskiej.

    Czas Panu jest zachowywać się jak na Posła na Sejm Rzeczypospolitej przystało.

    Publicznie nawoływanie do nieprzestrzegania prawa - jest równe nawoływaniu do anarchii!

    Pan jest Posłem na Sejm RP i niezależnie od Pana poglądów politycznych i opinii, obowiązuje Pana tak samo jak i wszystkich obywateli Polski Rzeczypospolitej przestrzegania uchwalonych w Polsce praw.

    Proszę się opamiętać!
  • autor
    Wolfgang Amadeus Mozart urodził się 27 stycznia 1756 r. ..... w Salzburgu
    Wówczas była to stolicą arcybiskupstwa Salzburga , księstwa kościelnego na terenie dzisiejszej Austrii
    8-)))))
    pzdr.
  • Pan powinien zrezygnować z pełnienia funkcji posła
    https://m.neon24.pl/868059386378a92fcc04baf2017b3090,14,0.jpg
    jest Pan naszym pełnomocnikiem do stanowienia prawa, i co ? Co Pan zrobił, aby prawo było lepsze ? Jak my możemy Panu nadal ufać?

    Jak mniemam, na Rejtana się Pan nie nadaje. Z mandatu, Pan nie rezygnuje. Uchwalane prawo się Panu nie podoba. Jakie rozwiązanie? Chyba palnąć sobie w łeb ze wstydu.
  • Problem nie jest
    w uchwalaniu takiego czy innego prawa na kolanie - problemem jest tzw. demonkratura jako idealne narzędzie do okupacji ludzi stworzonych przez Boga przez - dzieci diabła.
    Wniosek?
    Uchwalanie prawa na kolanie jest tylko konsekwencją istnienia tzw. demonkratury.
    Na koniec - gdyby pan, towarzysz Hitler żył dzisiaj - toby tak zorganizował tzw. demonkraturę, że w efekcie to z woli Polaków w wyniku głosowania - budowano by w Oświęcimiu KL Auschwitz a w Brzezince KL Auschwitz Birkenau.
  • Poseł ma rację przestrzeganie prawa nie gwarantuje "przyzwoitości"
    Były prawa rasistowskie o niewolnikach pracy niewolników,
    były prawa wyznaniowe o prawach innowierców (np w Arabii Saudyjskiej)
    były prawa nazistowskie,
    były prawa komunistyczne
    były prawa prywatyzacyjne
    były prawa o nietykalności amerykańskich zbrodniarzy wojennych
    były prawa syjonistyczne czyli rasistowskie w Izraelu..

    Ogólnie pojęcie "Państwa prawa" nic nie znaczy ...
    dopiero opis jakiego prawa pozwala na ocenę.
    Państwo kierujące się uchwalonym prawem może być zbrodnicze...
    jak III Rzesza, Izrael, USA, Arabia Saudyjska, Kosowo, Ukraina...
    Tam wszędzie obowiązuje prawo zawierające zbrodnicze obowiązki Państwa i jego obywateli wobec ofiar tego prawa.

    Nad prawem powinny stać ogólnoludzkie kanony "sprawiedliwości"
    zapisane np w Konstytucji.
    ale i Konstytucja może być np rasistowska, wyznaniowa....
  • @Oscar 10:07:37
    https://m.neon24.pl/868059386378a92fcc04baf2017b3090,14,0.jpg
    mieliśmy szansę w 1980, potem drugą w 1989r.

    obie zmarnowaliśmy,

    szczególnie żałuję tej zaprzepaszczonej w 1981, zaprzepaszczonej przez nas, nie Wałęsę czy też Jaruzelskiego, to myśmy im na to pozwolili.

    Trzeciej chyba nie będzie. Pazerność buldogów zwycięży.
  • @interesariusz z PL 11:09:21
    Będzie kolejna szansa .. jak globalna mafia przestanie być globalna.
    Wielcy tego świata intensywnie do tego dążą.
    Jak mafia nie będzie globalna nie będzie rządzić USA, UE to wtedy się okaże czy my wykorzystamy tę kolejną szansę i odsuniemy od władzy naszą lokalną mackę globalnej mafii żydowskiej.

    Niestety znowu dużo zależy od naszych Polskich czcicieli żydowskiego Boga ... oni mogą wszystko po raz kolejny sp..dolić... ale są coraz mniej liczni coraz słabsi i w tym jest nadzieja no nie mają już takiego wsparcia z Watykanu...
  • @Oscar 11:21:26
    Globalna mafia upadnie raz z upadkiem dolara i gospodarki (rewolucji ?) w USA.
    Bez tych dwóch narzędzi globalna mafia żydowska nie jest globalna.

    Po upadku mafii nastąpi naturalny globalny proces renacjonalizacji zagrabionych przez mafię zasobów w wielu krajach świata.
    W Polsce też jest potrzebny taki proces... ale najpierw trzeba wyłonić Polską reprezentację do realizacji tego procesu...tu na przeszkodzie stoi wszystko...lokalna mafia żydowska jej media, jej służby specjalne, jej ordynacja wyborcza...jej sądy... ale również KK ze swoimi owieczkami spod ambony który jest przecież tłustym latyfundystą...
    a są jeszcze banderowcy, Niemcy...
    całe mnóstwo problemów do rozwiązania.
  • @Oscar 11:28:20
    Do tego zadania Polska potrzebuje dobrego stratega (zespołu strategów) którzy bez "noża" będą potrafili rozsupłać ten węzeł gordyjski..
    bo z "nożem" ...jak próbowano za Piłsudskiego, potem na Wołyniu czy za Hitlera to efekty są opłakane...a kwasy i nienawiść się ciągnie latami.

    Moim zdaniem w USA nie uda się bez "noża" tam obie strony idą z "nożem" na skróty...zwłaszcza władza.. a naród się uczy..
    Cała polityka zagraniczna USA (czyli globalnej mafii żydowskiej) opiera się na wykorzystaniu "noża" czasem jako straszaka ale często wprost jako narzędzia mordu.
  • @Oscar 11:28:20
    "Globalna mafia upadnie raz z upadkiem dolara i gospodarki (rewolucji ?) w USA.
    Bez tych dwóch narzędzi globalna mafia żydowska nie jest globalna"
    --------------------------
    Problem jest poważniejszy i wychodzi poza świat materialny - ponieważ mamy do czynienia z podstawowym podziałem na Ziemi na dzieci diabła i ludzi stworzonych przez Boga - gdzie ci pierwsi prowadzą jednostronną wojnę z ludźmi stworzonymi przez Boga.
    Wniosek?
    Ewentualny upadek USA (w domyśle - Białego USA) z woli czarciego pomiotu - wcale nie znaczy osłabienia dzieci diabła na Ziemi.
  • Zdegenerowanie Niemiec
    było wynikiem eksperymentu żmijowego plemienia (We, the people), które majstrowało przy gospodarce. W efekcie czego nastąpiło załamanie finansów, upadek gospodarczy. Wszystko opisuje w książce H.Ford pt: ,,Międzynarodowy Żyd".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930