Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
232 posty 4 komentarze

Okiem Suwerena

Janusz Sanocki - Spostrzeżenia parlamentarzysty

Demokracja - ludowa,"wojna – hybrydowa"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od 2014 r. w mediach polskich karierę robi pojęcie „wojna hybrydowa”. „Wojnę hybrydową” ma toczyć Putin i jest to jakoby jego wynalazek.

Demokracja - ludowa, wojna – hybrydowa

Od 2014 r. w mediach polskich karierę robi pojęcie „wojna hybrydowa”.
„Wojnę hybrydową” ma toczyć Putin i jest to jakoby jego wynalazek.

Na czym polega „wojna hybrydowa” Putina? Np. na tym, że w internecie jest wiele stron wyrażające poglądy pozytywnie oceniające działania Rosji.

Narzędziem rosyjskiej „wojny hybrydowej” ma być też ponoć anglojęzyczna telewizja satelitarna „Russia Today” prezentująca rosyjski punkt widzenia, ale także przekazująca informacje, od których stacje zachodnie stronią.

Stron internetowych atakujących Rosję w Internecie jest znacznie więcej, swoje strony internetowe ma każda grupa, każde państwo – ale jakoś to nie jest „wojna hybrydowa”.

Podobnie jest z innymi mediami. Amerykanie mają CNN czy NBC ale żaden polski komentator nie powie, że Obama prowadzi „wojnę hybrydową”.

Ba co tam CNN! Przecież i zadłużona Polska wydaje kilkadziesiąt milionów złotych na finansowanie krytycznej wobec rządu Łukaszenki telewizji „Biełsat” ale to jakoś nie jest „wojna hybrydowa” przeciwko Białorusi.

Innym ważnym elementem „wojny hybrydowej” mają też być działania rosyjskiej dyplomacji,
w tym utrzymywanie fundacji na zachodzie, budujących pozytywny wizerunek własnego kraju
i wspierających tych polityków, którzy są zwolennikami współpracy z Rosją.

Ale – na litość Boską – tak przecież robią wszystkie państwa!

W Polsce np. działają liczne fundacje niemieckie - Fundacja Eberta, Fundacja Adenauera
a także kilkadziesiąt innych. Ba co tam fundacje?

W Polsce niemieckie i amerykańskie koncerny medialne są właścicielami są licznych tytułów gazet,
radiostacji, portali internetowych.

TVN to telewizja amerykańska, właścicielem Radia RMF jest Bauer Media,
a największy dziennik „Fakt” wydaje Ringier Axel Springer.

Czy Niemcy i USA toczą przeciwko Polsce „wojnę hybrydową”.
Jakoś nie słychać wobec nich takiego określenia. Dlaczego?

„Wojna hybrydowa” to jakoby właściwość Putina, który odpowiada zresztą i za Brexit,
i za bójki kibiców, i co tam jeszcze komu przyjdzie do głowy.

Każde niepowodzenie amerykańskiej polityki, każda wpadka eurokratów – to Putin.
Czy nie wydaje się wam taki styl przekazu znajomy?

To „Rok 1984” Orwell’a gdzie wrogiem systemu był mityczny Goldstein, którego zdjęcie wyświetlano w trakcie „Seansu nienawiści”.

Przekaz propagandowy jaki jest skierowany przeciw Rosji – u myślącego człowieka - dawno już przekroczył granice akceptowalności. To wyraźne szczucie i przypisywanie samych negatywnych cech przeciwnikowi.

To co jakoby miałoby być „wojną hybrydową”, jest normalnym działaniem każdego państwa.
Zresztą jak wiadomo, przymiotnik unieważnia znaczenie rzeczownika, nadaje mu inny sens.

„Demokracja ludowa” to nie była żadna tam demokracja, a na „krześle elektrycznym” długo nie posiedziałeś.

Więc po prostu „wojna hybrydowa” to nie żadna wojna, a tylko propagandowy epitet, który ma zwolnić polityków zachodnich – zwłaszcza amerykańskich, a za nimi i polskich – od racjonalnej oceny działań Rosji.

To działanie ma także wyłączyć wszystkich, którzy w kwestii rosyjskiej mają inne zdanie.

Niech no tylko ktoś wyrazi odmienną opinię natychmiast staje się „ruskim agentem” albo „przyjacielem Putina”.

Jaki jest cel tej zmasowanej propagandy, która wyraźne źródło ma w USA - w Waszyngtonie,
a w polskich mediach jest wręcz obowiązkowym sposobem opisem Rosji?

Nie chcę snuć spiskowych teorii, ale działania mocarstw mają racjonalne cele.
Nieśmiało więc i bez zbytniej pewności, ale jednak podejrzewam, że Stany Zjednoczone
chcą wywołać wojnę z Rosją i stąd ta propagandowa nagonka.

Po co im wojna?

A choćby po to, żeby coś zrobić z 18 bilionami dolarów długu (przy 16 bln PKB).

W sytuacji gdy USA mają druzgocącą przewagę wojskową nie tylko nad Rosją, ale i nad całym światem być może waszyngtońskie jastrzębie doszły do wniosku, że teraz albo nigdy.

Zanim do gry wejdą Chiny.

No i oczywiście my Polacy będziemy - jak zwykle - stanowić pierwszą linię.

Minister Macierewicz już czyści ostrogi i szykuje się do drogi.

Martwię się tylko czy aby nie na Zaleszczyki?

 Janusz Sanocki

KOMENTARZE

  • Przymiotnik unieważnia znaczenie rzeczownika.
    Zawsze są dwie strony medalu: awers i rewers.

    Demokracja ludowa.
    Demokracja prawdziwa.

    Dzień i noc, stanowi dobę, tak samo jasną i ciemną stronę posiada demokracja.

    Od autora zależy, po której stronie demokracji się jawnie zadeklaruje:)))
    http://m.neon24.pl/fa9d34911ca0dd5271139001d3693f36,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej
  • @goodness 12:47:34
    Wojna hybrydowa , kto za nią stoi .Pozdrawiam. http://wolna-polska.pl/wiadomosci/cia-dostarcza-isis-samoloty-z-pomoca-chazarskiej-mafii-ukrainy-gruzji-turcji-i-izraela-2016-07
  • dobra notka, ale nie kumam skojarzenia
    wojna hybrydowa - demokracja ludowa

    co ma piernik do wiatraka ?

    jeśli mają to być oksymorony, to ten drugi jest chybiony,

    jest to raczej masło maślane
  • @Repsol 13:25:30
    Wojen hybrydowych, czy wojenek partyjnych możemy uniknąć, przez wprowadzenie zakazu dyskretnej demokracji, a na jej miejsce wprowadzimy jawną demokrację.

    Czas przejść na jasną stronę demokracji, bo ciemna to wiadomo:))
  • Witam Panie Januszu.
    O to właśnie chodzi w określeniu, że "Rosja prowadzi wojnę hybrydową". Ma to też ukryć agresję na Rosję jaka jest prowadzona oraz "unieszkodliwić" każdego rozsądnie myślącego człowieka widzącego tą agresję i sprzeciwiającego się. Kłamstwo i draństwo walczy o to, by być ponad prawdę, wolność i wypływający z nich rozsądek.
  • @Henryk Kreuz 14:51:41
    dołączam się do tych słów ..
  • @ autor
    "W internecie jest wiele stron wyrażające poglądy pozytywnie oceniające działania Rosji".

    Jakie "działania Rosji"?
  • @Autor
    /Niech no tylko ktoś wyrazi odmienną opinię natychmiast staje się „ruskim agentem” albo „przyjacielem Putina”./

    Forma emocjonalnego "szantażu",prosty psychologiczny chwyt odwołujący się do instynktu stadnego, a konkretnie do lęku przed wykluczeniem,wypchnięciem na zewnątrz grupy.Prymitywne to to ale działa.

    /To działanie ma także wyłączyć wszystkich, którzy w kwestii rosyjskiej mają inne zdanie/

    To już nie idzie o "inne zdanie",problemem jest brak informacji jako takiej.Kolejność powinna być taka że otrzymujesz informacje a dopiero potem możesz ją tak albo inaczej oceniać czyli "mieć zdanie".
    Zaś brak informacji jak sądzę spowodowany jest tym aby utrudnić ludziom wyrobienie sobie " innego zdania".Zdanie powinno być jedno,że tak powiem- obowiązkowe.

    /Więc po prostu „wojna hybrydowa” to nie żadna wojna, a tylko propagandowy epitet/

    Właśnie tak.Miedzy nami mówiąc sprawa jest nie nowa a nawet ma długie bo 500-letnią tradycje.Od czasu Iwana Groźnego poprzez Piotra Wielkiego i Katarzynę II poprzez Mikołaja II z Putinem włącznie.Wyjątek stanowi oczywiście B.Jelcyn który miał "dobra prasę".Zagraniczną bo rosyjską miał (ma) fatalną.
    W pewnym sensie rosjanom stwarza to komfort.Nie muszą swojej publice tłumaczyć wyjaśniać co Polacy o nich myślą.Zapraszają do TV jakiegoś polskiego dziennikarza a on mówi jak zwykł mówić i to wystarczy.
    Gorzej z nami bo żeby nas utrzymać w pewnym "mentalnym reżimie" media,historycy,itp muszą: kłamać,przeinaczać fakty,przemilczać.Oczywiście nie szkodzi to manipulatorom (bo oni znają prawdę a za jej przeinaczanie biorą pieniądze) a zdecydowanie szkodzi nam.No ale co począć.
    PS
    z 10 lat temu dziennikarz Skwieciński (był wtedy normalny ale ponoć pod naciskami mu przeszło) napisał artykuł "Kompleks Rosji" który (artykuł ) rozpoczynał się słowami :"Nie sposób wyobrazić sobie takiej Rosji, na której istnienie wielu Polaków łaskawie wyraziłoby zgodę"
    tak to niestety wgląda.
  • Jak rozumują w USA
    .
    niektórzy

    - http://pppolsku.blogspot.com/2014/04/teksty.html#WojEur

    Szczególnie PiS, ale nei tylko stanowi V. kolumnę w tej wojnie.

    "W Polsce niemieckie i amerykańskie koncerny medialne są właścicielami są licznych tytułów gazet, radiostacji, portali internetowych. ", n.p.

    - http://kdgwna.blogspot.com/2015/03/syj.html

    choć z tą niemieckością i amerykańskością to też nie należy przesadzać.

    "W sytuacji gdy USA mają druzgocącą przewagę wojskową" już w pierwszym linku zawarta jest wątpliwość co do zdolności US-Army, ale nawet nie to jest najważniejsze, USA są bankrutem i są w stanie prowadzić wojny rabunkowe jak po napadzie na Irak i Libię, ale to chyba wszystko na co je stać i na co otrzymają pozwolenie od władz MWF.

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html#MWF

    Nie sądzę, że MWF zezwoli USA zrujnować UE, tak jak tego dokonały z własnym krajem. Naturalnie wojna jest nieunikniona, aby wypchnąć W.Brytanię ze stanowiska imperium światowego potrzebowały USA dwóch wojne i to światowych, z USA nie będzie chyba inaczej, być może, że likwidacja policjantów w USA jest jaskółką nadchodzącej rogrywki.
  • Oczywiście, że ci którzy prowadzą nas na wojnę z Rosją, mają....
    znowu wyrychtowane miejsce w pałacu Rotschildów w Londynie.
    Oczywiście ująłem to symbolicznie, bo pewnie będą to jakieś słoneczne plaże, gdzieś np Ameryce Południowej

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930